poniedziałek, 17 marca 2014

Czas parodii i pastiszu , czyli co się dzieje z tą telewizją…


Fiske w swoim tekście Postmodernizm i telewizja, porusza ważną kwestię zmian jakie zaszły w programie i formie telewizji w okresie postmodernizmu. Wpierw przywołuje on  dla kontrastu cechy charakterystyczne dla epoki wcześniejszej mianowicie modernizmu . W której to epoce najważniejsze jest  przekonanie, że interpretacja doświadczeń społecznych jest zarówno możliwym,  jak i właściwym zadaniem sztuki. Autor posługuje się również pojęciem „wielkiej narracji”,  która miała służyć „interpretacji”  czyli spójna teoria wyjaśniająca różnorodne i z pozoru odległe aspekty doświadczeń.  Również w studiach nad telewizją jako dyskursem  „ wielkie narracje” koncentrowały się na mimesis przedstawienia, ideologii i subiektywności.  Postawa związana z mimesis koncentruje się na założeniu iż obraz jest lub stara się być odbiciem oryginału (metafora przezroczystości oraz porównanie obiektywu do okna, przez które można oglądać świat). Warto wspomnieć również o „koronnym” argumencie teorii przedstawienia -  mianowicie telewizja nie tyle rekonstruuje fragment rzeczywistości co  ją konstruuje. Wynika z tego, że rzeczywistość nie istnieje w obiektywności empiryzmu a jest jedynie wytworem dyskursu, kamera i mikrofon są jedynie narzędziami które kodują przekaz, który to staje się ideologiczny, dzięki której medium zwiększa swoją ikoniczność  telewizji. Ten zabieg pozwala z kolei domagać się praw do pokazywania „swojej prawdy” co umiejętnie pozwala nam nie zauważać, że każda „prawda” jest z kolei prawdą ideologii, a nie rzeczywistości.
Dwa rodzaje teorii (łączy je jedynie wiara w rzeczywistość) :
1)      Teorie przedstawieniowe
- definiuje „rzeczywistość”  postrzegając ją poprzez kategorie materializmu historycznego
-zawierają ideologiczną krytykę telewizyjnej konstrukcji rzeczywistości  (stosunek ideologicznego do realnego  z czego wynika możliwość powstania punktu krytycznego telewizji , dzięki możliwości porównania z odmiennym mniej ideologicznym /politycznym poczuciem rzeczywistości)
- lokują problematykę epistemologiczną telewizji w jej uwarunkowanej ideologicznie dyskursywności .
2)      Postawa mimetyczna
-  definiuje  „rzeczywistość”  poprzez kategorie pozytywizmu
- krytyka koncentruje się głównie na zniekształceniu poprzez fotografię lub podmiany jakiejś absolutnej prawdy a także dokonuje porównań z prawdziwszymi i dokładniejszymi  obrazami realnego.
- lokują problematykę epistemologiczną telewizji w jej stosunku do rzeczywistości empirycznej

Obie te teorie oskarżają kamerę o nieprawdziwe przedstawienie , sprzeciwiają się potocznej opinii, że kamera nie może kłamać ponieważ  kłamie ona zawsze i wszędzie. 
W  tym miejscu Fiske powołuje się na teorie subiektywności, które to miały by za zadanie przeniesienie teorii przedstawieniowych w świat bardziej prywatnej świadomości .
Teorie subiektywności – działanie ideologii polega na tworzeniu „fałszywej podświadomości”, subiektywność to wpisanie czynników społeczno-ideologicznych w jednostkę gdzie żyje i jest praktykowana ideologia . Subiektywność  określa pozycję, z jakiej patrzymy na siebie, na nasze stosunki społeczne i  doświadczenia.
Postmodernistyczna teoria Budrillarda:
W jego teorii między obrazami i rzeczywistością nie ma żadnej różnicy, przez co można nazwać epokę w której żyjemy epoką symulakrum.  Jest to pojęcie implodowane czyli takie, którego znaczenie nie wypływa z „różnicy”  lecz z wzajemnego zgniatania się i implozji kategorii. Mechanizmy te w epoce reprezentacji  powodowały możliwość zaistnienia koniecznej różnicy  a tym samym znaczenia. Symulakrum stanowi równocześnie reprodukcje i oryginał zarówno obraz jak i rzecz, wtłoczone w jedno pojęcie. Fiske zwraca uwagę iż przy tej argumentacji nie może powstać żadna oryginalna rzeczywistość , której obraz jest reprodukowany w milionach egzemplarzy  ( przykład z fryzurą Margaret Thatcher).
Pojęcie hiperrealności  wytworu symulakrum, które obejmuje poprzednio odrębne pojęcia obrazu, rzeczywistości, spektaklu, odczucia, znaczenia.
Hiperrealne stwarza sytuacje postmodernistyczną, w której nie opisywana jest jedynie realne  ale również  nasze poczucie czy też doznanie realnego jako jedno pojęcie.
W epoce postmodernizmu Budrillard zauważa iż żyjemy w epoce niezwykle nasyconej obrazami,  które pochłaniamy  w czasie godzinnego oglądania telewizji prawdopodobnie więcej niż członek społeczeństwa przedindustrialnego przez całe życie.  Doznania wzrokowe w postmodernizmie wysuwają się na plan pierwszy, zacierając wszystko inne ( przykład postrzegania Nowego Jorku na żywo ).
Symulacja wtłacza w jedno pojęcie obraz, rzeczywistość i ideologie co sprawia, że dwa ostatnie człony triady nie mogą już wyjaśniać bądź potwierdzać pierwszego.
Kultura postmodernistyczna jest kulturą rozbitą , fragmenty spotykają się przypadkowo, a żadna zewnętrzna zasada nie porządkuje ich stabilności zewnętrznej. Fragmentaryzacja ta uniemożliwia również starania o stworzenie spójnego tekstu, bardzo często dodatkowo dzielimy poprzez przerzucanie programów telewizyjnych poprzez proces tak zwanego zappingu( który to pojawił się wraz z wynalazkiem jakim był pilot telewizyjny) .
Fiske zwraca również uwagę iż dla postmodernizmu  najważniejsza jest kategoria zmysłowości obrazów, która dominuje przekaz a także powoduje odrzucenie wszelkich głębszych znaczeń ukrytych za wyglądem . Mechanizm ten powoduje zaprzeczeniu istnieniu struktur determinujących leżących poniżej naszego doznania zarówno społeczeństwa jak kultury, które organizują naszą świadomość społeczną.

Właśnie skutkiem tego mechanizmu odrzucenia jest wciąż rosnąca  popularność pastiszu,  który jako środek  stylistyczny przerysowuje element znaczący, Fiske ujmuje pastisz jako parodię bez wymiaru parodystycznego. Parodia natomiast zależy od różnicy między oryginałem a jego parodystyczną reprodukcją (pastisz neguje taką różnicę). Znamienną pustką pastiszu to kolejny dowód odrzucania przez postmodernizm struktur porządkujących, co powoduje iż rację bytu traci także gatunek, gdyż jest on jedną z metod pozwalających wbudować tekst w strukturę podobieństwa i różnicy.
To co tekstowe nie jest nigdy całkowicie niezależne od tego co społeczne , co powoduje iż negacja dotyka ich obu.

  Bardzo istotne w tekście wydaje się stwierdzenie dotyczące kultury popularnej , postrzeganej już nie tylko jako kulturę przedmiotów artystycznych i obrazów ale i zespól czynności kulturowych, dzięki którym sztuka przenika do obyczaju i warunków codziennego życia.
Jednym z takich objawów przenikania się może być ostatnia popularność tworzenia parodii programów telewizyjnych, które umieszcza się w serwisie YouTube.  Współczesne programy telewizyjne  zdają się ścigać w coraz to nowych osiągnięciach obnażania dziwnych zachowań ludzi, gdzie telewizja zdaje się posługiwać środkami przejaskrawionymi które możemy zaobserwować chociażby w programach takich jak  Trudne sprawy, Wawa non stop,   Miłość na bogato czy Warsaw shore. Opierają się one na podobnym zabiegu pastiszu, wszystko tam zdaje się przerysowane ( reakcje aktorów na różne sytuacje, ich wybryki czy też bogactwo otaczające ich. Oglądając chociażby jeden z odcinków tych programów ma się wrażenie iż autorzy próbują wykreować w nim pewien obraz postrzegania miejsc ( np. Warszawy) , postrzegania pewnych modnych zachowań, stylu życia, zabaw ( Miłość na bogato, Warsaw shore) czy też poruszyć problemy społeczne i na siłę zbliżyć się do widza ( Trudne sprawy).
 W efekcie usilnej kreacji a także przejaskrawienia najważniejszych składników tych programów, dochodzi do zjawiska odbioru które przetwarza narzuconą im „rzeczywistość telewizyjną”  poprzez jej odrzucenie i sparodiowanie  w internecie. Często dochodzi teraz do tego, ze najpierw widzimy parodie a następnie (jeśli wybitnie nam się nudzi i mamy ochotę się dowartościować) sięgamy po oryginał.
Osobiście wybrałam parodię Miłości na bogato stworzoną przez zespół Abstrachuje , która nosi nazwę Miłość na bogaciej.
Początkowo sięgnęłam po parodię , gdzie historia wydaje się bardzo podobna do tej opowiedzianej w pierwszym odcinku, pierwszego sezonu serialu. Jednak widać iż ekipa wytknęła twórcom wszystkie przejaskrawienia. Główna bohaterka jest odgrywana przez mężczyznę, który by się do niej upodobnić stara się nosić perukę ( dość kiczowatą ) a także sukienkę, która raczej nie przywodzi na myśl drogich ubrań noszonych przez bohaterów oryginału.  Zastosowano w parodii także formę samego oryginału, który  składa się z krótkich historyjek szybko się zmieniających i przedstawiających nam szybkie i zajmujące tępo życia bohaterów . Co więcej towarzyszy parodii także charakterystyczny podpis, na fioletowym trójkąciku a także komentarz, który nie daje już żadnej możliwości widzowi myślenia o tym co widzi. Można odnieść wrażenie iż parodia wyciąga wszystkie nierealne narzucone wyobrażenia przez autorów Miłości na bogato „na wierzch” a następnie je  obala , w sposób wręcz brutalny. Parodii tego programu jest wiele, Abstarchuje wydali mi się najciekawsi, ponieważ zabawili się formą programu zręcznie ją naśladując ( nie można powiedzieć całkiem wysoki poziom realizacji jak na parodię, w którą ewidentnie musieli włożyć sporo wysiłku i pracy ) a następnie sparodiowali umiejętnie historię, która i tak wydawała się zbyt naciągana by można było brać na poważnie.
Można odnieść wrażenie iż parodie oryginałów stają się ich nieodłącznym towarzyszem, dopełniają w pewien sposób program dodając do niego „głos” odbiorców.  Taka parodia często staje się oddzielnym tekstem medialnym, którego popularność pobija oryginał, ale także pokazuje iż producenci muszą liczyć się z widzem. Nowy widz, który dostał nowe narzędzia technologiczne, dzięki którym nagranie filmiku, czy zrobienie zdjęcia a następnie umieszczenie go w internecie na popularnym forum nie jest problemem . Powoduje iż producenci muszą liczyć się z ich głosem a także z pewną linią chęci postrzegania programu, w przypadku Miłości na bogato pierwsze odcinki były traktowane na serio, dopiero po reakcji widzów linia produkcji została zmieniona na bardziej „niepoważną” .
Ostatnia moda na krytykowanie programów, powoduje ich popularność a także pomaga w ich popularyzacji, wszyscy wiedzą co to za programy dzięki ich parodiom, obserwowanie ich w internecie w formie filmików na YouTube a także i memów jest bardzo ciekawym zajęciem. Wydaje mi się również iż może  przynieść wiele dobrego dla współczesnego odbiorcy, który staje się asertywny i ma możliwość  protestu a czy też  wyrażania swojej opinii w tak wyjątkowy sposób.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz