wtorek, 27 maja 2014

Kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boi.


Współcześnie w telewizji polskiej można zauważyć powrót seriali wyprodukowanych w okresie PRL-u. Te znane szerokiej publiczności utwory różnią się tematyką i konwencjami od seriali ukazujących życie polaków w okresie II Wojny (Czterej pancerni, Stawka większa niż życie) do bardziej nowoczesnych opiewających dzieje kraju powojennego, będącego w odbudowie (Dom, Alternatywy 4, Czterdziestolatek). Mimo zmian społeczno-kulturowych, które miały miejsce po roku 1989 utwory te wciąż cieszą się popularnością wśród dzisiejszych telewidzów. Obraz świata zawarty w nich nierzadko przywodzi na myśl wspomnienia minionych lat, a dla tych, którzy nie mogą ich pamiętać stanowi bazę wiedzy „historycznej”.
Seriale telewizyjne pokazują rzeczywistość społeczną. W okresie PRL-u szczególnie widać pewne uwypuklenie ról przyjętych powszechnie dla kobiet i mężczyzn a nawet ich przemianę. Realia systemowe, szczególnie, podział pracy wpłynął na wizerunek kobiety odważnej, wykraczającej poza swoje „kobiece” miejsce, coraz częściej dopasowującej się do męskich wymagań. Wizerunek kobiety-pracownicy stał się nie tylko powszechny ale i prawdziwy.
Serial Czterdziestolatek jest reprezentatywnym przykładem i także jest bogaty w galerię postaci kobiecych okresu PRL-u. W tej krótkiej notce zwrócimy uwagę właśnie w jego kierunku i postaramy się pokazać kwestię płci kulturowej. Czy zaprezentowane wizerunki kobiet przetrwały w dzisiejszym świecie?
Oglądając serial (wybrane odcinki) można spostrzec dwa typy kobiecości. Jeden, nastawiony na rodzinę, spełniający tradycyjne wartości narzucone kobiecie w systemie patryjarchalnym. Żona tytułowego 40-latka (Anna Seniuk), jest gospodynią, opiekuje się ogniskiem domowym, wychowuje dzieci, stanowi wsparcie dla męża, jest wrażliwa i emocjonalna. Jednocześnie spełniając tak ważną rolę pragnie czegoś więcej, dla siebie. Samorozwój i samorealizacja są ważnym dla niej aspektem, toteż czytuje specjalistyczne podręczniki inżynierskie pod nie obecność małżonka. Podsumowując to kobieta uwikłana w pewną sprzeczność. Realizuje stereotyp i zarazem próbuje go obalić, podejmując dodatkowe kroki w osiąganiu osobistych celów, które de facto nie mogą zostać spełnione.
Całkiem odmiennym typem jest tzw: kobieta pracująca, wyzwolona spod jarzma stereotypu i konwencjonalnego postrzegania przez resztę społeczności. Podejmuje pracę w najszerszym jej rozumieniu. Najmuje się do przeróżnych zadań często do bardzo odległych od siebie profesji. Sama wypowiada się, że pracuje nie z przymusu lecz z przekonania, realizuje „styl bycia”, który sobie obrała. Co więcej jest kobietą biegle oczytaną, wszechstronnie wykształconą, zna Kanta i Pascala; kieruje się w życiu wiedzą. Jej relacje z pozostałymi bohaterami są zawsze jednakowe i wręcz jednostronne. Irena Kwaiatkowska ma rację. Kobieta pracująca wie i wiedzą się dzieli, uczy pomaga, wspiera, służy radą. Jest bardziej dla innych niż dla siebie, nie posiada rodziny i nawet nie myśli o niej.
Nie tylko mentalność kobiet w tym serialu jest kluczowa. Kobiecość z natury, objawia się przez wygląd zewnętrzny i także tutaj jest to element charakterystyczny. Żona inżyniera Kawrowskiego posiada atrybuty kobiecości w postaci ubioru, biżuterii makijażu. Kobieta pracy przyjmuje kostium zależny od wymagań służbowych. Kiedy zajęcie pozwala na wybór stroju kobiety, przyjmuje ale równie dobrze kiedy praca wymaga założenia męskiego uniformu, nie stanowi to przeszkody. Kobieta, która żadnej pracy się nie boi, musi wyzbyć się cząstki kobiecości na rzecz świata męskiego, toteż musi się do mężczyzn upodobnić.
Postawione wyżej pytanie odnosi się do tekstu Spigel, która mówi o wpływie serialowych wizerunków na wizerunki rzeczywiste. Inaczej, obraz kobiet zawarty w PRL-owskim serialu jest pewnym źródłem współczesnych wyobrażeń na temat minionej kobiecości. Serial kreujący postaci żeńskie tak a nie inaczej, wpływa na wiedzę i często jest punktem odniesienia w porównaniu pokoleniowym („wtedy to było tak, a teraz...”). Jak sądzimy bodźce płynące z seriali polskich tamtych lat przetrwały i mają się dobrze „żyjąc” wśród różnorakich popkulturowych konstruktów, począwszy od plakatów a skończywszy na reklamach telewizyjnych. Ale przede wszystkim wizerunek kobiecości PRL-u żyje w samych kobietach. 

reklama z 2009 roku nawiązująca do serialu  kobieta pracująca

wtorek, 6 maja 2014

„Gdyby to było prawdziwe życie, to oglądałbym kogoś siedzącego cały dzień przed telewizorem.” Jak bardzo real jest reality TV?


Powróćmy do tematu programu Storage Hunters, którego analiza gatunkowa przeprowadzona została w jednym z poprzednich wpisów. Tym razem przyjrzymy się postawom widzów, czyli jak odbierają oni kolejne odcinki show zaliczanego do jednej z podkategorii gatunku reality TV.

Jeden z rozdziałów swojej książki Anette Hill poświęca kwestii autentyczności oraz odgrywania roli. Są to dwa kluczowe zagadnienia, na których opiera się opinia widzów odnośnie programu. Analizie poddawane są przedstawione sytuacje (z życia wzięte) oraz postawa bohaterów („zwykłych” ludzi).  Jednym z ważniejszych wyznaczników skłaniających odbiorców do mniej lub bardziej surowej oceny prawdziwości przedstawionych wydarzeń jest zachowanie uczestników programu w obecności kamer telewizyjnych. Mimo tego, że widz spodziewa się do pewnego stopnia odgrywania roli, to nieustannie jest to poddawane ocenie, spekulacjom czy plotkom. Ponad to analizę postawy bohaterów opiera się także o własne doświadczenia z prawdziwego życia, czyli „jak ja zachowałbym się w takiej sytuacji”.
Jeśli chodzi o sam program, to o ile dla polskiego widza przedstawione sytuacje nie są codziennością, to stanowią one element amerykańskiej rzeczywistości. Tego typu show wyewoluowało z wielu innych podgatunków reality TV. Widz przez lata oglądania różnego typu programów zmienił się, przyzwyczaił do wielu konwencji, przymykając oko na niektóre mniej realne kwestie, ale wciąż licząc na dobrą zabawę. Nie trzeba być kolekcjonerem staroci, ryzykantem czy osobą zarabiającą na życie w niekonwencjonalny sposób, żeby polubić ten program. 20-minutowe odcinki w skondensowanej formie pokazują jak wygląda „prawdziwa” licytacja porzuconych storage-boxów. No właśnie, ale czy na pewno?

To pytanie zadaje sobie wielu widzów. Odpowiedzi znaleźć można mnóstwo.

Osoby krytykujące program zarzucają mu mi.in:
·         kilka głównych postaci, które zawsze wygrywają licytacje, a reszta tłumu tylko stoi i patrzy (statyści)
·         zawartość boxów jest specjalnie przygotowywana dla efektu dramatycznego (np. wybuch, naładowany pistolet czy nagi mężczyzna zamknięty w klatce)
·         reżyserowanie - konkretne reakcje postaci nagrywane są wcześniej i dopasowywane do późniejszych scen
·         osoba określająca się jako znawca czy weteran takich aukcji wytyka nieścisłości związane z czasem i sposobem oglądania zawartości przed zakupem oraz jest sceptyczny jeśli chodzi o trzymanie w jednym miejscu cennych pamiątek wojennych z rupieciami
·         często pojawia się argument, że nieopłacane i nieodwiedzane od dawna boxy posiadają nowe kłódki, w dodatku takie same przy każdym kolejnym kontenerze
·         kolejny zarzut związany z porzuceniem boxów, to brak kurzu czy jakiegokolwiek brudu wewnątrz
·         prowadzący program Sean Kelly jest tak naprawdę komikiem



Z drugiej strony, fani programu bronią go stwierdzeniami m.in.:
·         jest to program jedynie oparty na rzeczywistości, a więc nie wszystko musi być prawdziwe
·         wspomniani wcześniej statyści, to tak naprawdę osoby zainteresowane całą otoczką licytacji, nie przychodzą kupować, tylko poczuć emocje rywalizacji
·         bohaterowie programu sprzedają zakupione rzeczy na swoich stronach internetowych
·         pokazywane są tylko najciekawsze i najdziwniejsze zakupione rzeczy, żeby wzmocnić atrakcyjność programu

Pytanie o autentyczność programu kierowane było także bezpośrednio do samych bohaterów. Papa Bear odpowiedział krótko: „Wierzcie, w co chcecie. Jestem tu by utrzymać rodzinę, dzięki przelicytowaniu i przechytrzeniu moich konkurentów”. Z kolei Brandon i Lori zapytani o pogłoski odnośnie częściowego reżyserowania programu odparli dość nieprecyzyjnie, że nakręcone jest mnóstwo świetnego materiału, a producent wybiera do odcinków puszczanych w telewizji to, co najlepsze.

Mimo wątpliwości odnośnie autentyczności, program ma sporą rzeszę fanów, aktywnych m.in. na Facebooku (365 tys.). Krytyczne spojrzenie internautów sprzeciwiających się zakłamaniu i niedopatrzeniom w produkcji, widoczne jest na wielu stronach i forach: chrisbernardoblog, imdb, ask.com czy storage chat. Jak widać wiele osób ogląda reality TV, emocjonuje się tego typu programami oraz bada ich autentyczność. Niektórzy godzą się na brak 100% realizmu przedstawionych sytuacji, na rzecz rozrywki i (kreowanych na potrzeby telewizji) emocji związanych z elementem zaskoczenia, niepewności, zwycięstwa i porażki.
A więc jaka jest współczesna nam reality TV? Chyba po prostu nieprawdziwa, bardziej jak unreality TV.


poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Nowy serial HBO






HBO (Home Box Office Inc) to amerykańska stacja telewizyjna płatna, działająca już od 8 listopada 1972 roku, co czyni ją najdłużej funkcjonującą stacją komercyjną w Ameryce, w Polsce jest dostępna dla widzów już od roku 1996. Stacja nadaje głównie wielkie hity filmowe ale także spektakularne seriale czy od czasu do czasu walki bokserskie, stand-up comedy, okazyjne koncerty.  
 Istotnym wydarzeniem w latach dziewięćdziesiątych dla komercyjnych stacji telewizyjnych było wydanie Telecommunication Act czyli ustawa o zmianie w prawie która dawała telewizjom kablowym większą swobodę (wolność słowa) i większe możliwości na rynku (uczciwość konkurencji). Dzięki temu wydarzeniu innowacje wprowadzone przez HBO mogły mieć miejsce. Stacja zaczęła odnosić wyjątkowe sukcesy związane z produkowanymi przez nich samych programami takimi jak "Tales from the Crypt", "Dream On", "Tracey Takes On...".
 Jednak jednym z programów, który szczególnie przyciągnął uwagę publiczności a także stał się  symbolem HBO to The Larry Sanders Show, który został doceniony przez wielu krytyków  a także fanów.  To co charakteryzowało ten program można określić jako: kwaśny, ostra jak żyletka satyra o próżności, małości, kruchym ego, egoistach i paranojach błysku Hollywood (celebryci). Shandling grał Larrego Sandersa- ból, niepewna gwiazda długiego nocnego programu dyskusyjnego. W tym programie także wokół niego, pracował genialny zespól, w którym grali okropni ludzie jak Rip torn ( był nałogowym pijakiem) maniakalnie oddany producent i Jeffrey Tambor, donosiciel i oportunistyczny chłopak do roboty.

Programy HBO z lat 90 zdobyły wiele znanych nagród takich jak  na przykład Złote Globy czy też Emmy, wysoka  jakość HBO wynika z tego, że nie ma „zwykłych” reklam oraz to, że pisarze piszą tylko i wyłącznie dla HBO, dodatkowym atutem może być iż stacja, promuje u siebie pomiędzy programami – nowości, a także pokazuje filmiki z  planów   gdzie kręci się  dany program. Dzięki temu właśnie pokazaniu „zza kulisów” produkcji, produkcje stają się atrakcyjniejsza dla widza, stacja ta może również pokazywać więcej kontrowersyjnych obrazów takich jak przemoc, akty seksualne czy też przekleństwa  ponieważ nie odczuwa ona presji, na którą narażone są inne stacje telewizyjne.
Od 1977 stacja ta produkowała swoje orginalne programy, skierowanych głównie do dorosłych odbiorców co wynika głównie z nasycenia seriali między innymi przemocą czy też erotyką , natomiast niektóre programy wyprodukowane przed 2001 rokiem były skierowane także do młodszych odbiorców, lecz zostały one przeniesione na kanał HBO family.To właśnie HBO zapoczątkowało modę wśród odbiorców na posiadanie drogich kanałów.  W 1999 roku HBO stał się pierwszym programem kablowym kanałem, który tworzył wysokiej jakości programy. 

Wraz z rokiem 1997 stacja ta wyprodukowała pierwszy jedno-godzinny serial "OZ " wykreowany przez Toma Fontana znanego z" Homicide: Life on the Street", w serialu tym znajdowały się już sceny przemocy w tym  gwałtu,  zapowiadał on zmiany, które  jednak dopiero miały nadejść .

W roku 1999 na antenę został wprowadzony serial "Rodzina Soprano" (1999-2007), który podbił serca nie tylko widzów ale i profesjonalnych krytyków, otrzymał on 111 nominacji do nagrody Emma z czego 21 zostały mu przyznane.
-serial został stworzony przez Davida Chase'a, weterana-producenta, uhonorowanego już nagrodą Emmy za pracę nad The Rockford Files
- Chase zakupił projekt  od sieci, która nie chciała produkować serialu z prawie wszystkimi złymi postaciami; tylko płatna telewizja mogła dać Chase’owi wolność twórczą, żeby mógł zrobić wszystko po swojemu
- pierwszy hit HBO na skalę całego kraju
- nikt ze stacji nie spodziewał się sukcesu, nawet promocja była słabsza niż przy innych produkcjach
- neurotyczny mafioso chodzi do psychiatry leczyć stres, związany z byciem szefem mafii: fabuła przypomina film Analyze This (Depresja gangstera, 1999), stąd bano się oskarżeń o kopiowanie pomysłu
- zanim skończył się pierwszy sezon, dostrzeżono ogromny potencjał serialu; coraz większa promocja
- coroczne nominacje do Emmy w kategorii Outstanding Drama Series, wygrana w 2004 i 2007
- HBO znane było z niewtrącania się do produkcji, dawało swobodę, ale do czasu: po pierwszym dość brutalnym sezonie, serial zaczyna koncentrować się na przeżyciach wewnętrznych postaci, a nie kolejnych trupach natomiast fanom to nie przypadło to do gustu ze względu na za małą liczbę ginących bohaterów.

 


1998 roku HBO przedstawiło 12 częściową mini serię" From the Earth to the Moon" wyprodukowaną przez Toma Hanksa, Rona Howarda i Briana Grazera, (wszyscy od  Apollo 13)  koszt produkcji serialu wynosił $68 milionów.   
- okazał się czymś zupełnie innym niż spodziewali się widzowie znający formę miniserialu od lat 70. : brak ciągnących się wątków fabuły, brak powtarzających się postaci, zamiast obsady pełnej gwiazd pojawiali się ledwo znani aktorzy, a najbardziej znane nazwiska (trójka wymieniona wcześniej) stały po drugiej stronie kamery
- oparty na książce Andrew Chaikina Man on the Moon, przedstawia historię amerykańskiego programu kosmicznego od najwcześniejszych "wyścigów" między USA a ZSRR, przez misję Apollo 17, aż do ostatniego lądowania na Księżycu
- imponujące efekty specjalne
- zwycięzca nagrody Emmy w kategorii Outstanding Miniseries
- wzór dla takich produkcji jak: Band of Brothers (2001), John Adams (2008), Generation Kill (2008) i The Pacific(2010)
      

 W tym samym roku serca odbiorców podbił serial Sex and the City(1998-2004) Producent Darren Star (wcześniej  Beverly Hills, 90210 i Melrose Place)
- na podstawie książki Candace Bushnell, która opiera się na jej kolumnie dla The New York Observer - życie czterech młodych kobiet (Sarah Jessica Parker, Kim Cattrall, Kristin Davis, Cynthia Nixon) mieszkających w Nowym Jorku; moda, miłość, przyjaźń  
- 50 nominacji do Emmy, wygrana w 2001 Outstanding Comedy Series, dwa filmy spin-off
- początkowo krytykowany, głównie za postaci, których celem miał być tylko sex, drinki i ciuchy (a przecież nie o to walczyły feministki)
- w ciągu 6 sezonów postacie i sam serial dojrzały: obraz spełnienia młodzieńczych marzeń oraz pean na cześć kobiecej przyjaźni
 


2001 rok to początek serialu Six Feet Under (2001-2005), którego twórcą był Alan Ball.
-Alan Ball dostał Oscara za scenariusz do American Beauty (podobno pomysł serialu o rodzinie mającej dom pogrzebowy podrzuciło HBO…)
- kolejny hit
- różne odsłony serialu: czarna komedia, ostry dramat, czasem dość soap-operowo, a innym razem filozoficzno-egzystencjalnie
- „haczyk” serialu, czyli historia dwóch bardzo różnych od siebie braci, którzy po śmierci ojca muszą przejąć rodzinną firmę pogrzebową, odchodzi z czasem na dalszy plan, a ważniejsze stają się poszczególne dramatyczne historie kilku głównych postaci
- uznawany z „kreatywnie niekonsekwentny”

 

Tak zwana  Wielka Trójka serialu HBO to właśnie The Sopranos, Sex and the City, Six Feet Under


W 2002 roku HBO wypuściło serial The Wire, który jednak nie odniósł takiego sukcesu jak Rodzina Soprano, w 2008 wielki sukces odniosła Czysta Krew  na podstawie powieści Charlaine Harris, wyprodukowane i wykreowany  przez Adama Balla, który wcześniej współpracował z HBO przy Six Feet Under.  Twórca zainspirował się książką Harris gdy po wejściu do księgarni zainteresował się  pierwszą częścią serii, a po przeczytaniu postanowił przenieść historie w realia serialu telewizyjnego do czego przekonał samą autorkę powieści.  Istotną częścią serialu jest sekwencja otwierająca serialu, która otrzymała nominację do nagrody Emma, została stworzona w niezależnej kompanii filmowej  Digital Kitchen. True Blood Opening


Już od 17 kwietnia 2011  roku sukces odniósł serial Gra o tron na podstawie serii książek  autorstwa Georga R. R. Martina, pierwszy tom sagi Pieśń Lodu i Ognia rozpoczyna ten serial ( każdy kolejny sezon to kolejna książka z sagi tego pisarza) . Serial stworzony został przez Davida Benioffa i D. B. Weissa. Serial zachwyca rozmachem, różnorodnością plenerów, budowli a także przepięknymi strojami bohaterów i efektami specjalnymi, które to tworzą niepowtarzalny klimat.


Następnym sukcesem był serial Girls ( od  5 kwietnia 2012 roku) wykreowany przez Lene Dunham, która jednocześnie jest odtwórczynią głównej roli w serialu . Fabuła oraz postać głównej bohaterki luźno oparte są na  jej doświadczeniach życiowych, czyni to ten serial  w pełni autorskim a także można by się posłużyć słowem „prywatny” ( między innymi na zarzuty o rasizm spowodowany brakiem czarnoskórych bohaterów, Dunham broniła się tłumacząc iż koncentruje się głownie na swoim doświadczeniu życiowym a nie poprawności politycznej)  .

Aktualnie serca podbił już  nowy serial tej stacji telewizyjnej o tytule Detektyw emitowany od 12 stycznia 2014 roku, którego twórcą jest Nic Pizzolatto ( napisał również scenariusz)  .


 nowy serial HBO cechy charakterystyczne :



- w serialach tej stacji bardzo często główni bohaterowie są postaciami negatywnymi tzw.  Antybohater

- niepowtarzalność historii

- dbanie o jak najwyższy poziom i jakość  produkcji serialu

- Operator zaliczany jest do czołówki zawodów branży filmowej. To właśnie od jego wizji zależy plastyczny kształt obrazu, który w głównej mierze tworzy odpowiedni klimat fabularnej historii.

-Produkcje skierowane są głównie do dorosłego widza przez zawarte w serialach sceny przemocy, seksu czy też przekleństw . Udało mi się doszukać podsumowania samych fanów w internecie w sprawie kontrowersyjnej seksualności w  serialu  : IT'S NOT PORN. IT'S HBO

-Wszystkie seriale HBO są fotografowane w podobny sposób: powolne jazdy kamery, typowa kolorystyka zdjęć (rzadko występuje z wyjątkiem "Kompanii Braci" tzw. kamera z ręki. ) Te i inne formy obrazowania wykreowanej przez scenarzystów i odpowiednio poprowadzonej przez reżysera historii w głównej mierze charakteryzują produkcje tej stacji.

-Wysoki poziom gry aktorskiej  co potwierdza wiele nagród na przykład: James Gandolfini ("Rodzina Soprano" - Złoty Glob, 3 nagrody Emmy), Frances Conroy ("Sześć stóp pod ziemią" - Złoty Glob), Sarah Jessica Parker ("Seks w wielkim mieście" - 4 Złote Globy, 2 nagrody Emmy) Ian McShane ("Deadwood" - Złoty Glob), Al Pacino ("Anioły w Ameryce" - Złoty Glob), Meryl Streep ("Anioły w Ameryce" - Złoty Glob). Nie tylko  pierwszoplanowi aktorzy przejawiają wysoki poziom ale także wszyscy występujący w serialu aktorzy, nawet ci którzy grają role epizodyczne są dobierani bardzo dokładnie.

- wysoki poziom montażu a także stosowanie wielu efektów specjalnych

- stworzenie serialu autorskiego - reżyser posiada wolną rękę w kreacji swojego dzieła, często jest też producentem samego serialu, współpracował już przy wcześniejszych produkcjach HBO (Adam Ball), odtwórcą głównej roli (Lena Dunham) czy też ma już wiele wcześniejszych doświadczeń filmowych( Tom Hanks)

- Dbałość o poziom scenografii, która ma ogromne znaczenie tam, gdzie prawda historyczna jest równie istotna, co sama opowieść, której fabuła rozgrywa się na tle niekiedy wielkich wydarzeń. Przedstawione w "Rzymie" świątynie, pomniki, ulice, a także graffiti, zostały odwzorowane na podstawie ruin Pompeji w i Herkulanum. Kostiumy i zbroje zostały ręcznie wykonane, a monety wybite w watykańskiej mennicy.  W serialu Gra o tron, kostiumy są specjalnie dopasowywane do aktora a także kreacji postaci, zachwycają szczegóły wykonania ubrań czy też misterność w zdobieniach przedmiotów takich jak naczynia, meble czy też broń. Aktorom towarzyszą specjalni nauczyciele, pomagający przyswoić im umiejętność posługiwania się tymi przedmiotami na przykład nauka walki daną bronią.  Gra o tron - stroje materiały dodatkowe
W "Kompanii Braci" 17 mln $ wydano dekoracje. Scenografowie serialu zlecili produkcję 500 par butów, wykonanych zgodnie z ich amerykańskim pierwowzorem. Na potrzeby serialu zakupiono i uszyto około 2,000 mundurów wojskowych (niemieckich i amerykańskich). Wszystkie z 1,200 kostiumów noszonych przez osoby odgrywające role cywilne to autentyczne ubrania z epoki. Pozwala to wyobrazić sobie ogrom przedsięwzięcia, dorównującego filmom kinowym (jak np. "Szeregowiec Ryan") .

-Także na polu muzycznym HBO prezentuje się znakomicie, zatrudniając do współpracy światowej sławy kompozytorów. Thomas Newman ("Anioły w Ameryce"), Michael Kamen ("Kompania Braci"), Jeff Beal ("Carnivale", "Rzym") , także sekwencje otwierające seriali budzą zachwyt czy takie animowane jak w Grze o tron czy też jak już poprzednio przeze mnie wspomniana sekwencja z Czystej Krwi.


Źródła wiedzy :
Wikipedia

http://www.soundonsight.org/its-not-tv-hbo-the-company-that-changed-television-fall-and-rise/
http://www.soundonsight.org/its-not-tv-hbo-the-company-that-changed-television-golden-age-part-3/
http://kultura.newsweek.pl/-dziewczyny---nowy-hit-hbo-podbija-ameryke,100814,1,1.html

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Garażowe emocje w programie Aukcja w ciemno. Próba analizy gatunkowej.

            Program.
           
            Zysk lub porażka, słowem hazard na skalę garażową. Program przenosi nas w środowisko licytacji starych, opuszczonych storage box-ów w różnych zakątkach Stanów Zjednoczonych. Kto wie co znajduje się w środku? Być może antyki warte tysiące a być może zwykłe bezwartościowe rzeczy. Uczestnicy licytują, walczą między sobą by zarobić na sprzedaży jak najwięcej. Każdy chce zgarnąć dla siebie najlepszy kontener a emocje rosną gdy dochodzi do wyceny zakupionych przedmiotów przedmiotów.
            Po raz pierwszy na ekranie Aukcja w ciemno (Storage Hunters) pojawiła się w amerykańskiej telewizji TruTV w czerwcu 2011 roku. I właściwie od momentu wypuszczenia pilota zainteresowanie perypetiami ludzi o nietypowym sposobie zarobkowania rosło. Umożliwiło to powstanie dwudziestu dwóch odcinków pierwszego sezonu a następnie kolejnych dwóch sezonów. Słowa pilot i sezon nie są tutaj niewłaściwe bowiem konstrukcja programu ma w sobie wiele z serialu. Obok przypadkowych osób na licytacji pojawiają się stałe postaci: Brandon i Lori Bernier, Jesse McClure, Tarrell "T-Money" Wright, Ron "Papa Bear" Kirkpatrick, oraz aukcjoner Sean Kelly i jego pomocnik Cameron "Green Mile" Rowe. Jako widzowie znamy ich lepiej z odcinka na odcinek, śledzimy ich losy, kibicujemy im. Prowadzący aukcję także jest ważną figurą i nie jest anonimowe, poznajemy go jako jednego z aktorów. Z kolejnych epizodów wyłania się obraz całości.
            Popularność Aukcji w ciemno przyczyniała się do emitowania programu w innych stacjach. Na gruncie amerykańskiej telewizji była to np.: stacja Dave. W Polsce natomiast, jej dystrybucją zajmuje się Discovery Channel oraz Puls. Co ciekawe gdy przyjrzeć się pakietowi programów oferowanych obecnie przez Discovery, Aukcja wpisuje się jedynie w szerszy nurt Reality TV opartych o licytację. Wyprodukowane w U.S.A programu takie jak Auction Hunters czy Storage Wars zbudowane są w tej samej konwencji, której osią jest aukcja oraz relacje kupujących przebiegające w różnych konfiguracjach. Dodatkowo pojawiły się programy takie jak: Walka o bagaż, Wojny magazynowe: Kanada, Walka o kontener. Charakterystycznym ich wyznacznikiem jest próba zbudowania wrażenia autentyczności wokół prezentowanych licytacji.

            Gatunek w ciemno.

            Zabiegi marketingowe wokół programu, jednoznacznie sytuują Aukcje w ciemno w obszarze Reality TV. Gdy Discovery mówi o swoim show przyrównuje je do dokumentu. Reklamy poprzedzające Aukcję pokazują pewien autentyzm opisując zazwyczaj niezwykłe przedmioty znalezione przez uczestników. Pewne elementy sposobu obrazowania, prowadzenia kamery, są zaczerpnięte właśnie z technik dokumentalnych czy reporterskich. Dużą rolę w każdym z epizodów odgrywają momenty poszczególnych uczestników sam na sam z kamerą. Te krótkie przebitki kojarzące się z „pokojem zwierzeń” Big Brother'a spełniają dwie funkcje. Po pierwsze odpowiadają za rozwój postaci w toku wydarzeń oraz relacji z pozostałymi. Jest to zabieg umacniający wrażenie realności bohatera. Poznajemy jego skryte emocje, pragnienia i plany; postać ekranowa jest w dialogu z telewidzem. Po drugie „momenty” sytuują się gdzieś poza czasem przebiegu głównych zdarzeń. Bohaterowie najczęściej komentują to co właśnie obejrzał widz. Mają wiedzę na temat wszystkiego co się wydarza a więc ich perspektywa jest retrospektywna. Wzmacnia to dodatkowo wrażenie reportażu przeszłości, prowadzonego subiektywnie, przez każdą postać z osobna.
            Kolejną techniką realizacyjną przemawiającą za realnością jest rytualizacja, czynności ekranowych. Każda aukcja odbywa się w innym miejscu lecz zawsze wygląda tak samo. Początkowo uczestnicy przyjeżdżają na miejsce i kłócą się między sobą o to kto zwycięży. Średnio do sprzedania są trzy garaże/kontenery a licytację każdego z nich poprzedza wyczekiwane przecięcie kłódki. Licytujący nie mogą wchodzić do środka, mogą jedynie przez chwilę oglądać przedmioty znajdujące się w środku by ocenić ich wartość. Rozpoczyna się aukcja. Sean Kelly prowadzi ją bardzo dynamicznie, nadając pseudonimy licytującym (element humorystyczny). Uczestnicy programu walczą między sobą, w zależności od tego jak ocenili kontener. Gdy ktoś już zakupi box, zaczyna się wycena rzeczy, która jest dosyć umowna i zazwyczaj nie poparta żadnymi argumentami. Gdy coś sprawia prawdziwy kłopot przy ocenie wartości, bohaterowie udają się do rzeczoznawcy.
            Rytualizacja porządkuje każdy odcinek z osobna ale i całość programu. Oprócz tego do widza dociera sygnał, że to na czym powinien skupić uwagę, to co jest zmienne, to przedmioty znajdowane przez uczestników. Pokazywane w realistycznym ujęciu wnętrza kufrów, zamkniętych sejfów, walizek, pudeł, pochowane złoto, antyki jawią się jako prawdziwe.
            Czy program telewizyjny w tym przypadku dokumentuje aukcje? Czy można tutaj mówić o  realizmie? Zdanie widzów i fanów są podzielone. Można spotkać opinie, że Aukcja w ciemno jest fałszywa. Wskazuje na to kilka elementów. Po pierwsze fakt że licytacje zawsze są wygrywane przez jednego z uczestników programu, zupełnie jakby inni postronni ludzie nie byli dopuszczeni do możliwości zysku (wtedy musieliby zostać zaanektowani przez program). Przemawia to za mocnym wpływem scenariusza na przebieg wydarzeń co w dużej mierze ogranicza możliwości  dokumentalne. Z całą pewnością Aukcja jest show. Widać dramaturgiczne zabiegi obrazowe mające na celu podkreślić rywalizacje o pieniądze. Pojawia się nawet muzyka w tle w zależności od powodzenia lub niepowodzenia, triumfalna lub prześmiewcza. Wspominane wyżej elementy Reality Show z jednej strony wprowadzają konwencję realizmu, z drugiej natychmiast ją deonstuują. Stają się chwytami wytwarzaniu napięcia i w gruncie rzeczy świata fikcyjnego, opartego o atrakcję.
            Realistyczna konwencja Aukcji w ciemno nie pozwala na jednoznaczne przyporządkowanie do konkretnego gatunku, choć sytuuje się najbliżej Reality TV. Kontekst kanału dystrybucji nie pozostaje bez w pływu na klasyfikację gatunkową. Discovery Channel z założenia, przynajmniej kilka lat wcześniej realizowało strategię popularyzacji nauki. W dzisiejszym discovery coraz częściej pojawiają się programy rozrywkowe luźno związane z faktami naukowymi. Obok nurtu opisywanego tutaj, istnieje cała gama programów „dokumentalnych” opowiadających o survivalu, jak show Bear Gylls'a czy programy w stylu Nagi instynkt przetrwania. Silną tendencja zauważalną w repertuarze Discovery są programy poświęcone wydobywaniu złota, również realizowane w konwencji reality, przykładowo Morze złota.
            Nie są to dokumenty sensu stricto. Należało by raczej wyrażać się o niech jako o show stylizowanych na dokument. Pokazywanie sprowadza się właściwie do autentyczności zdjęć fotograficznych i technik filmowania. Montaż w Aukcji w ciemno jest udramatyzowany i służy budowaniu określonej narracji, również emocjonalnej.
            Pomimo fragmentaryczności konstrukcji Aukcji w ciemno (mam na myśli retardacje związane z komentarzami bohaterów) oraz jawnej strategi czerpania z Reality TV, program przyciąga uwagę wielu widzów, którzy zdając sobie sprawę z jego komercyjnej konstrukcji nie zaprzestają spędzania przed ekranami kolejnych godzin.   
                            

poniedziałek, 24 marca 2014

Intertekstualne talent show

John Fiske jeden z rozdziałów książki Television Culture (1987) poświęca zagadnieniu intertekstualności. Zdaniem autora intertekstualność istnieje w sferze pomiędzy tekstami. Aluzje odnosić się mogą zarówno do konkretnych zjawisk czy postaci, jak również do ogólnej wiedzy czy świadomości kulturowej odbiorców. Fiske posługuje się przykładem teledysku do piosenki Material Girl Madonny, który bezpośrednio odwołuje się do postaci Marilyn Monroe i jej wykonania Diamonds are a girl’s best friends, a także, a może głównie, do istniejącego w kulturze wizerunku pięknej blondynki uwodzącej mężczyzn i dbającej o kosztowności. Dzięki intertekstualnemu podejściu, widzowie mogą wykorzystywać polisemię telewizji poprzez aktywne czytanie tekstu, czyli tworzenie nowych znaczeń. Pojęcie to odnosi się do odczytywania tekstów w kontekście innych, odwołujących się niekoniecznie wprost do tekstu wyjściowego.

Fiske wyszczególnia dwa rodzaje intertekstualności: horyzontalny i wertykalny. Pierwszy typ odnosi się do zależności między tekstami, które łączą m.in. cechy gatunkowe, postaci bądź przyjęte konwencje w kreowaniu programu. Drugi rodzaj dotyczy relacji bardziej bezpośrednich między tekstem pierwotnym a powstałymi na jego bazie tekstami drugorzędnymi (tworzonymi przez media) oraz trzeciorzędnymi  (których twórcami są sami widzowie).
Do omówienia wspomnianej teorii wybrałam program The Voice of Poland emitowany w TVP2 od 3 września 2011 roku. Przy analizie skupię się przede wszystkim na pierwszej edycji programu.

Intertekstualność horyzontalna

Jeśli chodzi o intertekstualność horyzontalną, Fiske za najbardziej wpływową i najczęściej dyskutowaną kwestię uznaje gatunkowość. Gatunek, bowiem, wprowadza dla wygody zarówno producentów, jak i publiczności, pewnego rodzaju porządek wśród szerokiej gamy tekstów i znaczeń krążących w kulturze. Telewizja jest wysoko gatunkowym medium, w którym programy w sposób dość oczywisty przyporządkowane są danym gatunkom, a niekiedy ich cechy są nawet dodatkowo podkreślane. Zaznaczanie tego rodzaju podobieństw prowadzi do wyszczególnienia konwencji (w odróżnieniu od inwencji), które z kolei składać się mogą na formuły kolejnych programów. Autor cytuje poglądy Johna G. Caweltiego , który podczas analizy wydziela dwa bieguny continuum. Z jednej strony stawia on konwencjonalną strukturę konwencji, za przykład podając odcinki The Lone Rangera oraz kolejne książki o Tarzanie. Z kolei na drugim końcu ustawia on oryginalną strukturę wymagającą inwencji, jak np. Finnegans Wake Joyce’a.
Rozróżnienie to nie dotyczy jedynie dwóch biegunów konwencji i inwencji, ale odnosi się także do podziału na sztukę „niskich lotów” oraz sztukę intelektualną, której wyjątkowe i wyróżniające cechy stanowią o jej elitarności. Gatunkowy sposób rozumienia tworów artystycznych podkreśla ich wartość ze względu na podobieństwo danych tekstów nie tylko między sobą, ale także w relacji tekst-odbiorcy, tekst-producent oraz producent-odbiorcy. Konwencje gatunkowe są ważne dla telewizji, ponieważ jest to sposób na rozumienie i konstruowanie wspomnianej trójstronnej relacji między producentem, tekstem i odbiorcami.
Konwencje są społeczne i ideologiczne, z kolei formuła to ich przekład na kwestie przemysłowe i ekonomiczne, co jest niezbędne do wydajnej produkcji popkulturowych towarów. Autor podaje za Jane Feuer trzy główne strategie konstruowania kategorii gatunkowych, są to: estetyczna, rytualna oraz ideologiczna.

Kwestie estetyczne odnoszą się do tekstualnej charakterystyki programu, w obrębie, którego widz może spodziewać się pewnego zbioru konwencji i realizacji konkretnych oczekiwań. Fiske twierdzi jednak, że ustalone cechy charakterystyczne nie sprawdzają się w każdym przypadku, dlatego też przy spojrzeniu tekstualnym, gatunek powinien być definiowany, jako zmieniający się zestaw cech, który modyfikowany jest przy kolejnej realizacji. Każdy nowy program zmienia granice gatunku i tworzy nowe definicje.
Analizowany program jest adaptacją holenderskiego formatu The Voice, który rozpowszechniony został na całym świecie. Jest to rodzaj muzycznego talent show, którego celem jest odkrycie uzdolnionych wokalistów. Oczywiste jest skojarzenie z programami Idol (emitowany w Polsacie w latach 2002-2005) oraz X factor (emisja rozpoczęła się w telewizji TVN pół roku przed The Voice, wiosną rusza 4 edycja).
Stałymi elementami tej formuły programu są jurorzy, uczestnicy oraz prowadzący. Jury tworzą znani (i niekoniecznie lubiani) polscy wokaliści, którzy po wstępnych eliminacjach stają się trenerami dla poszczególnych grup zawodników. Uczestnikami są osoby z całej Polski, które marzą o wielkiej karierze albo po prostu chcą sprawdzić swoje umiejętności. Prowadzący z kolei kibicują wszystkim kandydatom, zagadują jurorów, zachęcają widzów do oddawania głosów na swoich faworytów oraz namawiają do odwiedzania stron poświęconych programowi i ich komentowania.
Struktura wygląda podobnie jak w innych talent show (o różnicach później), są więc castingi, eliminacje i odcinki na żywo.
Jako, że jest to program tworzony na licencji, to wygląd studia, scenografia, stanowiska jurorów, układ poszczególnych części czy nawet dżingiel są takie, jak w pierwowzorze.
Charakterystyczne dla tego gatunku są także wypowiedzi uczestników przed i po występie oraz krótkie filmiki, które ich przedstawiają. Mają one na celu przybliżenie nam postaci potencjalnego zwycięzcy, abyśmy z sympatii do niego oddawali jak najwięcej głosów.
Ten stały zestaw elementów muzycznego show sprawia, że widz wie, jakiego rodzaju rozrywki i emocji może się spodziewać.
Rytualność odnosi się do gatunku, jako uzgodnionego kodu, który łączyć ma producentów i publiczność. Dla twórców istotna jest przede wszystkim korzyść ekonomiczna, a ponieważ reakcja rynku na nowy towar kulturowy jest zazwyczaj trudna do przewidzenia, stąd próby unowocześniania i modyfikowania gatunków, które już wcześniej odniosły sukces komercyjny.

Analizowany program, jak już wspomniałam, wpisuje się w ramy muzycznego talent show. Pojawiają się w nim jednak nowe, intrygujące dla widza elementy. Struktura programu wygląda tak: najpierw podczas nieemitowanych precastingów wybieranych jest 100 uczestników, którzy biorą udział w „Przesłuchaniach w ciemno” (jest to nowość, jeśli chodzi o programy tego typu, ponieważ jurorzy nie widzą uczestników i oceniają ich jedynie po śpiewie). Trenerzy siedzą odwróceni tyłem i jeżeli głos któregoś z uczestników im się spodoba, odwracają się do niego i śpiewający automatycznie trafia do ich drużyny. Jeżeli odwróci się więcej niż jeden juror, wokalista może wybrać gwiazdę, z którą będzie ćwiczyć. Jest to również nowy zabieg dający więcej swobody uczestnikom (w odróżnieniu od np. X factor, gdzie grupy są automatycznie przydzielane). Kolejnym etapem są „Bitwy”, podczas których trenerzy wybierają ze swojej drużyny po dwie osoby, które wychodzą na ring muzyczny i śpiewają przeciwko sobie. Rywalizacja jedynie w obrębie własnej grupy także jest nowym elementem w tego typu show. Trener decyduje, kto przechodzi dalej. Rozpoczyna się etap nagrań „Live”. W finale zostaje 16 uczestników, a w każdym odcinku odpadają kolejni. Ten etap uzależniony jest zarówno od głosów widzów, jak i trenerów. Wygrywa jedna osoba, która oficjalnie zostaje Najlepszym głosem Polski.

Kategoria ideologiczna jest zdaniem autora najbardziej problematyczna. Chodzi przede wszystkim o dopasowanie dominującej ideologii do popularnych konwencji.
Programy typu talent show cieszą się w Polsce dużym zainteresowaniem. Szczególną uwagę przykuwają te, w których pojawiają się osoby śpiewające (stąd też tendencja do zdominowania przez wokalistów programu Mam Talent, który nie jest typowym muzycznym show). Można by wysnuć wniosek, że Polakom śpiewanie nigdy się nie znudzi. Każde kolejne show (oprócz wspomnianych wcześniej, można jeszcze wymienić choćby Szansę na sukces, Bitwę na głosy, Fabrykę gwiazd czy Must Be the Music) przyciąga przed telewizory miliony widzów.
Ważne w tym kontekście jest także ustawienie w ramówce. Program The Voice emitowany jest w sobotę o godzinie 20.05, czyli w czasie, gdy sporo osób odpoczywa w weekendowy wieczór i zastanawia się, który kanał w tv włączyć. Z kolei powtórki nadawane są w niedzielę o 15.40, w czasie rodzinno-obiadowego popołudnia często spędzanego leniwie przed ekranem telewizora. Jeśli chodzi o porę emisji, konkurentem dla programu jest TVNowski X factor, z którym show nadawane przez TVP przegrywa, jeśli chodzi o oglądalność. Ale co ciekawe, liderem wśród talent show jest Must Be The Music emitowane w niedzielny wieczór w Polsacie.

Intertekstualność wertykalna

Podstawowym elementem intertekstualności telewizji jest to, co się o programach mówi i pisze. Teksty drugorzędne są istotne, jeśli chodzi o wpływ na to, które znaczenia zostaną wysunięte na plan pierwszy i jak zostaną odczytane. Jeśli chodzi o odniesienia tworzone do programu The Voice, są to przede wszystkim oficjalna strona internetowa oraz oficjalny kanał na YouTube, gdzie śledzić możemy aktualności dotyczące programu, a także oglądać poszczególne występy. Dostępny jest także kanał VOD, na którym zobaczyć można całe odcinki programu. Ponadto elementem promocji i komentarza do talent show jest udział uczestników i trenerów w Pytaniu na śniadanie oraz prezentacja ramówki stacji. Pojawiają się także artykuły w prasie bardziej lub mniej poważnej opisujące najciekawsze, zdaniem autorów, wydarzenia związane z bohaterami i nagraniami. Stronę poświęconą programowi ma również zaprzyjaźnione radio, które reklamuje wizyty uczestników w swoim studiu.
Jeśli chodzi o teksty trzeciorzędne, to prym wiodą oczywiście portale społecznościowe, takie jak Facebook czy Twitter, gdzie widzowie najchętniej dają upust emocjom związanym z programem, komentują, oceniają i krytykują. Innym polem do wyrażania opinii są różnego rodzaju fora internetowe, a także autorskie blogi. Ciekawsze wpisy, które udało mi się znaleźć, to np. relacja z castingu, opis procesu nagrywania odcinków z perspektywy uczestnika widowni, a także strona Pogotowie Wokalne, na której autor komentuje różne muzyczne show z perspektywy pasjonata śpiewu.
Jeśli chodzi o pierwszą edycję programu, to z pewnością najciekawszym przykładem tekstu trzeciorzędnego będą liczne wpisy i opinie dotyczące postaci jednego z jurorów – Adama „Nergala” Darskiego. Jego udział w programie od początku wzbudzał kontrowersje. Od dłuższego czasu jest on, bowiem znany opinii publicznej zarówno, jako wokalista black metalowego zespołu, skandalista oraz celebryta. Mimo, że podczas programu w jego zachowaniu nie było nic aż tak szokującego, to wiele środowisk uznało, że występ w telewizji publicznej kogoś, kto obraża religię katolicką, jest nie na miejscu. Pojawiły się liczne głosy osób domagających się usunięcia jurora, m.in. akcja "nie dla Nergala" czy protest księży. Głos w dyskusji zabrali także twórcy zagranicznej strony o muzyce metalowej.

Zdaniem Rolanda Barthesa żyjemy w świecie wszechobecnej intertekstualności. Wszystkie otaczające nas teksty odnoszą się do innych, powstałych wcześniej. Jak pokazała analiza przykładowego programu, telewizja jest idealną płaszczyzną do wymiany, modyfikowania i tworzenia nowych znaczeń. Aktywność twórców tekstów w sferze zarówno horyzontalnej jak i wertykalnej świadczy o popularności gatunku, jakim jest talent show oraz o ilości potencjalnych znaczeń, które mogą jeszcze zostać wytworzone.